Jak możecie przeczytać na stronie o mnie od dziecka zmagam się z astmą oskrzelową. W dzieciństwie dużo chorowałem na zapalenie oskrzeli i z tego powodu nie doleczona choroba spowodowała powikłania w formie astmy. Również mam obciążenie genetyczne ponieważ moja babcia chorowała W szkole podstawowej jak i w liceum unikałem wysiłku fizycznego. Głownie dlatego, że z jej powodu dostawałem duszności i nie mogłem nadążyć za rówieśnikami. Mój lekarz mówił, że oczywiście mogę ćwiczyć ale wtedy nie miałem na to ochoty i siły ponieważ objawy były bardzo dolegliwe. Nie ruszałem się z domu bez inhalatora w kieszeni. Od kilku lat objawy mocno się zmniejszyły, a odkąd dużo więcej się ruszam prawie w ogóle zanikły. Wcześniej dość często chodziłem na basen. Jeździłem czasem rowerem. Czasami tak się dzieje, że z wiekiem objawy zanikają, ale oczywiście nie zupełnie. Dolegliwości cały czas odczuwam z tym, że dużo rzadziej jak kiedyś. Jak zacząłem biegać na początku 2015 roku zawsze przed ...