Skąd brać motywację do trenowania?
Jak wiadomo człowiek jest istotą z natury leniwą. Może są przypadki trochę mniej leniwe, ale każdy ma dzień pt "nie chce mi się". Są dni, że siedząc w pracy myślę tylko o tym żeby wrócić do domu i zalegnąć na łóżku włączyć film i się nie ruszać. Trzecia kawa nie pomaga, a do tego szef stoi nad głową i każe zrobić wszystko "na wczoraj". Chcesz wrócić do domu, odwalić domowe obowiązki i mieć wszystko w czterech literach. Z drugiej strony sport sprawia dużo frajdy. Endorfiny sprawiają, że czujemy się lepiej fizycznie jak i psychicznie. Jesteśmy szczęśliwsi. Lepiej śpimy, lepiej funkcjonujemy. Po treningu będziesz zadowolony z faktu, że nie straciłeś całego popołudnia na leżenie i oglądanie "Gry o tron" czy "Na wspólnej". Przy okazji jeśli będzie to aktywność na świeżym powietrzu dotlenisz mózg i będziesz lepiej spał i funkcjonował dnia następnego. I jak tutaj się zmotywować w takie leniwe dni? Dla mnie recepta jest dość prosta. Sposób 1 ...